|

Tail Feather - kamper w formie puzzli

Preferuj nas w Google

Marzy ci się przyczepa kempingowa, którą po sezonie spakujesz w wygodną, poręczną formę? W takim razie warto przyjrzeć się temu systemowi: kamper Tail Feather amerykańskiej firmy Teal International  składa się z modułów i w ciągu 90 minut można go zamontować na zwykłej przyczepie lub skrzyni pickupa, a w razie potrzeby rozbudować o dodatkowe moduły.

Jak to często bywa z wielkimi pomysłami, koncepcja "kampera-puzzli" narodziła się z konieczności: wynalazca Lawrence Drake chciał pojechać z córką i jej rodziną na kemping w Górach Skalistych, ale jego mały SUV mógł ciągnąć maksymalnie 455 kilogramów - i tak właśnie powstał kamper Tail Feather!

Wersja podstawowa (razem z przyczepą) mieści się dokładnie w tej klasie wagowej. Wyposażenie wnętrza również można dowolnie konfigurować modułowo: ławki, stół, łóżko, szafki, blat zlewozmywakowy, a nawet mała wisząca szafa na ubrania - wszystko dobierasz indywidualnie, zależnie od potrzeb i dopuszczalnej masy przyczepy dla twojego pojazdu ciągnącego. Z powodów wagowych zrezygnowano z toalety i innych "luksusów".

Magazyn internetowy Gizmag opublikował ładną fotorelację, a tu kilka fragmentów.

[vcex_spacing size="10px"]

W styczniu tego roku firma rodzinna tymczasowo wstrzymała produkcję kampera Tail Feather, żeby wraz ze sponsorami i partnerami zbudować nową strategię. W przyszłości główny nacisk ma być położony na budowę modułowych małych domów, które mogą służyć między innymi jako schronienie po katastrofach naturalnych czy w sytuacjach kryzysowych.

Aktualne informacje o planowanych projektach znajdziesz na stronie na Facebooku "Teal Campers and Shelters".

Zdjęcia: (c) Gizmag | (c) Teal International

[vcex_spacing size="10px"]

0 Kommentare

    Noch keine Kommentare — sei die/der Erste und teile deine Erfahrung!

    Schreib einen Kommentar

    Sei nett, bleib beim Thema — und teile gerne deine eigenen Erfahrungen mit uns!

    Alle Kommentare werden moderiert und erscheinen erst nach Freigabe.

    Jalil Landero Flores

    Vermutlich der einzige Mexikaner auf deutschen Campingplätzen. Wurde schon als Kind im väterlichen Bulli mit dem Campingvirus infiziert. Kann (fast) alles mit Multitool, Panzertape und Kabelbindern reparieren. Lieblingsspots: Mexiko, Norwegen & Südspanien

    Podobał Ci się ten artykuł?

    Podziel się nim ze znajomymi!