Marzysz o camperze, który idealnie pasuje do twojego życia? Bez kompromisów w rozkładzie przestrzeni, bez gotowych rozwiązań z katalogu? W takim razie indywidualnie zabudowany kombi może być dokładnie tym, czego szukasz.
Nele spotkała na ostatnich targach Caravan Salon Christiana z Camper Schmiede i obejrzała dwa wyjątkowe pojazdy, które doskonale pokazują, co jest możliwe przy indywidualnej zabudowie w manufakturze.
Spis treści
- Od czystej kartki papieru do idealnego campera
- Lounge z tyłu z klimatem kina domowego i nieograniczonym prysznicem
- Sprytne wykorzystanie przestrzeni w łazience i prysznic obiegowy
- W trasie całkowicie bez gazu
- Prawdziwy wygląd betonu, box dla psa i Soul Floater
- Kształtowanie cen przy indywidualnej zabudowie
- Kiedy kreatywność nie zna granic
- Podsumowanie: Twój camper, twoje zasady
Od czystej kartki papieru do idealnego campera
Camper Schmiede z Dolnego Renu od około siedmiu lat buduje kombiaki dokładnie według indywidualnych życzeń klientów. Szczególny jest tu sam proces: każdy projekt zaczyna się dosłownie od czystej kartki papieru. Przynosisz swoje pomysły, a zespół inżynierów i rzemieślników wciela je w życie – wraz z wizualizacją w goglach VR na modelu 3D.
Głównie zabudowywane są Mercedes Sprinter i MAN TGE (także w wersji z napędem 4x4), ale zasadniczo możliwe są też inne typy pojazdów czy zabudowy kontenerowe.
Dwa pojazdy wystawowe na targach doskonale pokazują, jak różne mogą być efekty końcowe. Każdy pojazd to unikat, dopasowany dokładnie do potrzeb swojego właściciela.
Lounge z tyłu z klimatem kina domowego i nieograniczonym prysznicem
Pierwszy pojazd – MAN TGE o długości 6,80 metra i dopuszczalnej masie całkowitej 4,5 tony (masa własna 3,85 tony) – zachwyca przestronnym lounge z tyłu. Cztery osoby mogą tu wygodnie usiąść przy stole i oglądać ekran, na który obraz rzuca projektor. Projektor jest zamontowany na elastycznym magnetycznym uchwycie i można go też wykorzystać na zewnątrz, żeby wyświetlać obraz na ścianie pojazdu.
Wieczorem elektrycznie opuszcza się z sufitu dwumetrowe, podłużne łóżko podnoszone. Podstawowa koncepcja jest przewidziana dla dwóch podróżujących osób. Jeśli podróżują goście, alternatywnie można domontować namiot dachowy na bagażniku dachowym ze zintegrowanym tarasem na dachu.
Sprytne wykorzystanie przestrzeni w łazience i prysznic obiegowy
Szczególnie pomysłowe jest rozwiązanie łazienki: drzwi do łazienki zawierają w pełni użytkową szafę. Otwierając je, wysuwasz podwójne drzwi, za którymi dopiero znajduje się pełnowartościowy prysznic i toaleta. Dzięki temu na co dzień pomieszczenie z prysznicem służy jako pełnoprawna przestrzeń do przechowywania.
W samym prysznicu zamontowany jest innowacyjny system DauerShower: inteligentny system obiegowy, w którym po pierwszym namydleniu i spłukaniu przełącza się na tryb cyrkulacji. Około pięć do sześciu litrów wody jest wtedy stale zasysane, filtrowane, odkażane promieniowaniem UV-C i ponownie podawane. Dzięki temu można brać prysznic praktycznie bez ograniczeń, nie opróżniając zbiornika wody świeżej.
W trasie całkowicie bez gazu
Kolejnym wyróżnikiem jest koncepcja niezależności energetycznej: pojazd obywa się całkowicie bez gazu. Ogrzewanie podłogowe na olej napędowy z funkcją podgrzewania wody, płyta kuchenna na diesla oraz piekarnik na diesla czerpią energię bezpośrednio ze zwykłego zbiornika paliwa pojazdu. System jest przy tym wyjątkowo oszczędny – ogrzewanie zużywa podczas pracy zaledwie 0,1 do 0,2 litra oleju napędowego na godzinę.
Także w kwestii okien zespół poszedł własną drogą: zamiast czysto plastikowych okien kempingowych zamontowano okna hybrydowe. Szyba na zewnątrz jest wykonana z odpornego na zarysowania prawdziwego szkła, wewnątrz z izolującego tworzywa sztucznego.
Prawdziwy wygląd betonu, box dla psa i Soul Floater
Drugi pojazd od razu zwrócił uwagę na targach szczególną cechą: z tyłu zamontowany jest konstrukcja w kształcie litery U, na której wisi pełnowartościowa leżanka zwana Soul Floater. Wytrzymuje ona do 200 kilogramów i można ją oszczędnie złożyć.

Wnętrze charakteryzuje się strukturalną powierzchnią z prawdziwego betonu. Wszystkie okładziny na ścianach, drzwiach i podłodze mają wygląd i fakturę prawdziwego betonu – stylowa alternatywa dla standardowego filcu. Uzupełnieniem tego wyglądu jest oświetlenie sufitowe w kształcie zygzakowatych rombów.
W praktyce camper oferuje dwie lodówki, ogromną ilość przestrzeni do przechowywania (m.in. dzięki wysuwanym schowkom w progach) oraz zintegrowany box dla psa w garażu z tyłu, połączony z wnętrzem drzwiami.
Kształtowanie cen przy indywidualnej zabudowie
Ręczna robota i indywidualne rozwiązania w detalach mają swoją cenę. Za w pełni zindywidualizowanego Sprintera 4x4 albo MAN TGE zapłacisz na start około 200.000 euro. Pokazany na targach egzemplarz z pełnym wyposażeniem kosztuje ponad 300.000 euro.
Kiedy kreatywność nie zna granic
Zapytany o najbardziej szalone projekty, Christian chętnie wspomina regulowany taras dachowy z miękką podłogą i barierką dookoła, a także legendarny egzemplarz targowy „Marilyn Onroad”. Ten MAN TGE został urządzony w całości w retro-stylu amerykańskiej jadłodajni z lat 50. Po trzech występach na targach ten unikat też znalazł właściciela w Monachium.
Podsumowanie: Twój camper, twoje zasady
Prysznic z obiegiem wody, elastyczne mocowanie projektora, leżanka z tyłu czy szyta na miarę skrzynia dla psa – przy indywidualnej zabudowie w Camper Schmiede fantazji praktycznie nie ma granic.
Więcej informacji o zabudowach Camper Schmiede znajdziesz na stronie www.camper-schmiede.de.






















0 Kommentare
Noch keine Kommentare — sei die/der Erste und teile deine Erfahrung!
Danke!
Dein Kommentar wartet auf Freischaltung und erscheint, sobald er moderiert wurde.